Wpisany: 2009-05-26 00:18
Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz? - warczy zły egzaminator - Toż przecież
mówię! Tu jest pan, tu tramwaj i karetka. Skąd się wziął motocyklista?
- A czort ich wie, skąd oni się biorą...






