Wpisany: 2008-03-08 15:04
Urzędnik wraca do domu bardzo, bardzo póóóóźnym wieczorem.
Żona zaniepokojona pyta:
- Dlaczego jesteś dzisiaj tak późno? Czy coś się stało?
- Ach, kochanie, moi koledzy z departamentu zrobili sobie dziś ze mnie okropny żart - wyszli i mnie nie obudzili.






